14.3 C
Szczecin
11 sierpnia 2022
Turystyka Wiadomości Zdrowie

Zachodniopomorskie/ Nie wszystkie wyznaczone nadmorskie kąpieliska będą strzeżone od 1 lipca

Przez niedobór ratowników nie wszystkie wyznaczone przez gminy nadmorskie kąpieliska będą strzeżone od 1 lipca, gdy nad Bałtykiem rusza pełnia sezonu turystycznego. Jedno lub dwa stanowiska ratownicze ruszą z lekkim poślizgiem, m.in. w gminie Mielno oraz w Darłowie i Kołobrzegu.

Gmina Mielno wyznaczyła 17 nadmorskich kąpielisk, które powinny być strzeżone od 1 lipca, z 20 stanowisk przygotowanych dla 80 ratowników. W kompletowaniu załogi miał pomóc organizowany 30 czerwca bieg kwalifikacyjny, ale był tylko formalnością, bo w tym sezonie letnim brakuje chętnych do pracy.

„Od 1 lipca nie uruchomimy po jednym stanowisku w Mielenku i Chłopach. Nie mamy tam obsady ratowniczej. Liczymy na to, że w ciągu kilku najbliższych dni zgłoszą się jeszcze chętni, bo przecież zarobki nie są złe. W zależności od posiadanego stopnia i stażu można zarobić od 5 tys. zł do 6,5 tys. zł za miesiąc pracy na kąpielisku” – powiedział PAP szef mieleńskich ratowników Leszek Pytel.

W Darłówku, będącym nadmorską częścią miasta Darłowa, także 1 lipca nie ruszą wszystkie stanowiska dla ratowników na wyznaczonych dziewięciu kąpieliskach. „Obsadę mamy na siedem stanowisk, na cztery w Darłówku Zachodnim i na trzy w Darłówku Wschodnim. Brakuje ratowników. Nie zamykamy rekrutacji. Każdego w każdej chwili jesteśmy w stanie przyjąć. Przyjezdnym zapewniamy kwaterę i ekwiwalent na wyżywienie” – zaznaczył kierownik referatu sportu i rekreacji w Urzędzie Miejskim w Darłowie Waldemar Śmigielski.

W Kołobrzegu 1 lipca powinno działać wszystkich 11 kąpielisk, jednak szef kołobrzeskich ratowników Stanisław Malepszak wyraził w rozmowie z PAP obawę, że jedno lub dwa „będą musiały chwilkę poczekać”.

„Rozpoczęliśmy sezon 8 czerwca z jednym kąpieliskiem i ono sobie funkcjonuje. Od 26 czerwca mieliśmy dołączyć kolejne cztery stanowiska, a otworzyliśmy trzy. W lipcu wydawało się, że ze skompletowaniem 57-osobowej załogi nie będzie problemu, ale ostatnio pojawiła się ciekawa oferta pracy z Sopotu, z Trójmiasta i część osób, które złożyły u nas oferty pracy, zrezygnowała. Będą pewnie też tacy, co w ogóle nas nie powiadomią, że nie przyjadą do pracy” – powiedział Malepszak.

Podkreślił jednak, że optymistycznie zakłada, iż 1 lipca ratownicy, którzy otrzymali zwrotną informację o przyjęciu do pracy, przyjadą w komplecie do Kołobrzegu i uda się otworzyć wszystkie kąpieliska.

Jak zauważyli rozmówcy PAP, każdego sezonu w pierwszych dniach jest rotacja wśród ratowników. Wynika głównie z „podejścia młodych ludzi do pracy”, którzy odchodzą, jeśli warunki im się nie spodobają albo znajdą pracę, gdzie mogą zarobić podobnie lub więcej mniejszym kosztem.

Rozmówcy PAP zgodnie przyznają, że praca ratownika na kąpielisku nadmorskim to nie urlop na plaży, a odpowiedzialna i wymagająca praca przez cały miesiąc, bez dni wolnych, dlatego przeliczając na godziny pracy proponowane zarobki dla tych, którzy nie muszą pracować, mogą już nie być tak atrakcyjne. Ponadto brak ratowników jest też konsekwencją ostatnich dwóch lat pandemii, gdy nie były organizowane kursy i szkolenia dla ratowników wodnych. 

Źródło/PAP/RadioSzczecin.pl

Related posts

Wiceminister Szefernaker: fizyczna zapora na polsko-białoruskiej granicy praktycznie ukończona

JK

Szpital tymczasowy w Szczecinie wypełnia się pacjentami z Covid-19

Admin

Szef MON: wciąż mamy do czynienia z atakami o charakterze hybrydowym

JK

Poseł PiS przeciwny konopnym automatom w Szczecinie

Admin

Jutro kolejne usuwanie niewybuchów z toru wodnego w Szczecinie

Admin

Zachodniopomorskie/ Blisko 25,7 mln zł dla szpitali w regionie

JK

Zostaw komentarz

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie